Zimą wielu rodziców obawia się wychłodzenia dziecka. W efekcie maluchy często są ubierane zbyt ciepło. Tymczasem to nie chłód, a przegrzewanie organizmu może sprzyjać infekcjom i pogorszeniu odporności.
W naszej Przychodni POZ rozprawiamy się z najczęstszymi mitami i podpowiadamy, jak bezpiecznie ubierać dziecko zimą.
❄️ Mit 1: „Dziecko musi mieć zawsze jedną warstwę więcej niż dorosły”
Nie zawsze. Najważniejsze jest obserwowanie dziecka, a nie sztywne zasady. Każdy organizm reaguje inaczej. Nadmierna liczba warstw prowadzi do pocenia, a wilgotna skóra szybciej się wychładza.
❄️ Mit 2: „Czapka w domu chroni przed przeziębieniem”
Przeziębienie wywołują wirusy, a nie brak czapki. W przegrzanych pomieszczeniach (powyżej 21–22°C) dodatkowe warstwy ubrań czy czapka mogą prowadzić do przegrzania.
Jak rozpoznać przegrzanie dziecka?
Zwróć uwagę na:
- spoconą, wilgotną skórę (szczególnie kark i plecy),
- zaczerwienioną twarz,
- rozdrażnienie lub nadmierną senność,
- przyspieszony oddech,
- wysypkę potówkową.
Najlepiej temperaturę ciała sprawdzać dotykając karku dziecka – nie dłoni (te często są chłodniejsze).
Jak ubierać dziecko zimą? Praktyczne wskazówki
✔ Stosuj zasadę „na cebulkę” – kilka cienkich warstw zamiast jednej grubej.
✔ Wybieraj naturalne, oddychające materiały.
✔ W pomieszczeniach zdejmuj nadmiar odzieży.
✔ W samochodzie zdejmuj kurtkę przed zapięciem w foteliku.
✔ Dostosuj ubiór do aktywności – dziecko biegające potrzebuje mniej warstw niż leżące w wózku.
Optymalna temperatura w domu to 20–22°C.
Dlaczego przegrzewanie szkodzi?
Stałe przegrzewanie może obniżać odporność, sprzyjać infekcjom oraz zwiększać ryzyko odwodnienia. Organizm dziecka najlepiej funkcjonuje w umiarkowanych warunkach.
Jeśli mają Państwo wątpliwości, jak ubierać dziecko w okresie zimowym lub obserwują niepokojące objawy – zapraszamy do konsultacji z lekarzem lub pielęgniarką w naszej Przychodni POZ.
Dbajmy o komfort termiczny najmłodszych – rozsądnie, nie „na zapas”.





